Będą zmiany w znakach poziomych?

 

Posłanka Nowoczesnej Elżbieta Stępień chce „uproszczenia oznakowania poziomego stosowanego w celu oddzielania ruchu pojazdów”. Chodzi o linię podwójną ciągłą.

Posłanka Nowoczesnej Elżbieta Stępień wystąpiła z interpelacją poselską do ministra infrastruktury i budownictwa dotyczącą oznakowania poziomego. Przekonuje w niej, że:

Inne państwa, m.in. sąsiednie Czechy, stosują dla oddzielenia ruchu pojazdów poruszających się w kierunkach przeciwnych tylko jedną linię, a Polacy poruszający się po czeskich drogach nie mają problemu z interpretacją takiego oznakowania. Jest ono przykładem gospodarności i pozwala na oszczędności w nakładach finansowych na utrzymanie dróg

Wystarczy linia pojedyncza ciągła

Posłanka chce, aby linia podwójna ciągła była zastąpiona przez linię pojedynczą, która dziś oddziela pasy ruchu pojazdów poruszających się w tym samym kierunku.

Wprowadzenie jednej linii oddzielającej jezdnię dla separacji ruchu pojazdów poruszających się w ruchu przeciwnym przyniesie zatem korzyści gminom, powiatom i instytucjom utrzymywanym z budżetu państwa. Zastosowanie takiej metody w kontekście obowiązku odnawiania oznakowania poziomego raz do roku sprawi, że poczynimy milionowe w skali kraju oszczędności, nie pogarszając przy tym bezpieczeństwa ruchu drogowego

Ministerstwo nie ustosunkowało się jeszcze do tej interpelacji.

Interpelacja nr 11687 do ministra infrastruktury i budownictwa w sprawie uproszczenia oznakowania poziomego stosowanego w celu oddzielania ruchu pojazdów.

Czytaj też