Błędy na egzaminie? Te same co przyczyny wypadków

 

Egzaminator „sie uwiziął”? A może czepiał się? Statystyki wypadkowe pokazują zbieżność pomiędzy przyczynami oblania egzaminów na prawo jazdy a przyczynami wypadków drogowych.

Przeświadczenie o własnych umiejętnościach, nieznajomość zasad egzaminu, ba, nawet nieznajomość przepisów drogowych sprawiają, że egzamin na prawo jazdy obrósł w dziesiątki mrożących krew żyłach legend.

Ciekawą statystykę pokazują zestawienia policyjne z których wynika, że… przyczyny najczęściej zdarzających się wypadków drogowych są takie same co… powody oblania egzaminów na prawo jazdy:

  1. Nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu na skrzyżowaniu.
  2. Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na oznakowanym przejściu dla pieszych.
  3. Niezastosowanie się do sygnalizacji świetlnej.

Zwróć też uwagę, że tzw „tabela błędów”, czyli spis błędów, których popełnienie może skutkować przerwaniem egzaminu na prawo jazdy, to tak naprawdę wykroczenia drogowe „z górnej półki”

Warto na zakończenie dodać, że grupą szczególnie narażoną na spowodowanie wypadku drogowego są najmłodsi stażem kierowcy.

Więc nadal uważasz, że „ta blondyna” jest szczególnie upierdliwym egzaminatorem? Ona po prostu nie chce abyś kogoś rozjechał zabijając go, a przy okazji siebie.

Tego na egzaminie nie rób!

Czytaj też