Egzamin na prawo jazdy: Na jakie leki uważać?

 

Egzamin na prawo jazdy to stres równie wielki co matura, a często maturę przewyższający, a niestabilna delikatnie sytuacja emocjonalna może doprowadzać do podejmowania ryzykownych, nieracjonalnych lub wręcz niewłaściwych decyzji, dotyczy to zarówno zdawania testów na prawo jazdy jak i egzaminu praktycznego.

Każdy przyjmowany preparat wpływa funkcjonowanie całego organizmu, lub określonych jego narządów i posiada pewien zakres działań niepożądanych (sprawdź np ulotkę Aspiryny czy jakiegokolwiek preparatu opartego o kwas acetylosalicylowy). Wprawdzie zdawanie egzaminu na prawo jazdy nie jest normalną i codzienną sytuacją, ale to właśnie wówczas Twoja koncentracja musi być największa.

Leki uspokajające potrafią stępić Twoją koncentrację i wrażliwość odbierania bodźców zewnętrznych. Podobne działanie przejawiają między innymi niektóre dostępne bez recepty popularne preparaty przeciwbólowe, przeciwzapalne czy przeciwalergiczne. Przed egzaminem na prawo jazdy unikać należy:

  • Leków zawierających pseudoefedrynę – np. Acatar, Nurofen zatoki.
  • Leków przeciwalergiczne starszej generacji – np. Zyrtec.
  • Przeciwbólowych leków z substancją ułatwiającą zasypianie – np. Apap noc.
  • Leków z kodeiną. To substancja pochodna… morfiny. W zasadzie na tym opis tych preparatów można zakończyć. Kodeinę zawiera całkiem niezły preparat na kaszel Thicodin.
  • Gripexu Max – to mix różnych substancji chemicznych, zawierający min wspomnianą wcześniej pseudoefedrynę oraz dextrometorfan.
  • Leków przeciwwymiotnych takich jak np. Aviomarin powodujących senność, bóle głowy i osłabienie.

Stres to naturalny mechanizm obronny organizmu. Sprawdza się on doskonale na przykład w sytuacjach nagłych zagrożeń, gdy konieczna jest szybka reakcja na bodźce. Gdy trwa  on za długo, może  wywoływać niekorzystne objawy. Kiedy wywoływany jest przez wyzwania życia codziennego, a nasz organizm pracuje ponad swoje możliwości, nie mając czasu na regeneracje, czujemy się pobudzeni i niespokojni, zdenerwowani, notorycznie zmęczeni.

Egzaminacyjne uspokajacze

Przede wszystkim odradzamy zażywanie środków uspokajających przed egzaminem na prawo jazdy. Zbytnie rozluźnienie nie jest niczym dobrym, zaś stres – wbrew pozorom- wpływa na mobilizację całego organizmu. Gorzej, jeśli stres działa paraliżująco, wówczas część ze zdających stara sobie radzić farmakologicznie.

Zdecydowanie odradzamy przyjmowanie przed egzaminem jakichkolwiek środków po których prowadzenie pojazdów jest zabronione. Co ciekawe wśród takich farmaceutyków znajdują się nie tylko środki uspokajające.

Stres jest dobry – do pewnego stopnia

Sytuacja stresowa wyzwala wydzielanie adrenaliny pobudzającej do działania, jednak zbyt długo utrzymujący się może prowadzić do wielu niebezpiecznych schorzeń. Lepiej więc doszkolić się w nauce jazdy, aby nabyć więcej pewności siebie, niż doładowywać  się niebezpieczną chemią.

Czytaj też