Egzaminator przerwie egzamin, jeśli stwierdzi u zdającego… katar, kaszel i kichanie

 

Nowa rzeczywistość w WORD. Teraz do katalogu zachowań skutkujących przerwaniem  egzaminu na prawo jazdy doszedł katar, kaszel i kichanie. 

WORD-y zabezpieczają się

Dziś aby przystąpić do egzaminu trzeba uzasadnić, że prawo jazdy jest koniecznie niezbędne, potwierdzić, że nie trawi Cię gorączka no i oczywiście zakryć usta i nos – koniecznie maseczką.

Ale to jeszcze nie wszystko. W WORD Legnica podsunięto się parę kroków dalej. Jak czytamy w komunikacie na stronie tamtejszego ośrodka (pisownia oryginalna łącznie z pogrubieniem i wykrzyknikiem):

Jeżeli w trakcie trwania egzaminu egzaminator stwierdzi u osoby zdającej występowanie kataru, kaszlu, kichania itd. egzamin zostanie przerwany!

Masz wysypkę? Nie możesz zdawać egzaminu na prawo jazdy

Jak widzimy nowy katalog zachowań jest otwarty (“itd”). Więc egzaminator może przerwać egzamin na prawo jazdy, jeśli stwierdzi, że nad wyraz często przecierasz nos, masz przekrwione oczy, czy wysypkę. To ostatnie to akurat nie żart, któryś z WORD-ów nie dopuszcza do egzaminów osoby z wysypką. Ciekawie kto dokonuje oględzin zdających i jakie partie ciała są w tym kierunku kontrolowane. 

Ciekawe co w karcie przebiegu egzaminu wpisze egzaminator przerywając egzamin wskutek pojawienia się kataru.

Sugerujemy egzaminatorom częstowanie zdających kwaśnymi cukierkami i odpytywanie o ich smak, gdyż jak wiadomo koronawirus powoduje zaburzenie zmysłów smaku i zapachu. Brzydki zapach w samochodzie też jest do zrealizowania i to w trakcie egzaminu.

Egzaminy na prawo jazdy są stopniowo przywracane. Gdzie już można zdawać?

 

Czytaj też