Hokus-pokus i po krzyku, czyli mity przez które oblewacie egzamin na prawko

 

Bardziej niewyjaśnioną historią jest tylko katastrofa UFO pod Roswell. Egzamin na prawo jazdy zdawany bywa w otoczce mitów, półprawd i kompletnych bzdur, a zasady egzaminowania to magia której poznanie dostępne jest tylko dla nielicznych. 

Okazuje się, że wiele z tych magicznych historyjek egzaminacyjnych utrudnia a czasem wręcz uniemożliwia Wam zdanie egzaminu.

Na początek ustalmy coś: egzamin na prawo jazdy to egzamin państwowy, egzaminator urzędnikiem podległym Marszałkowi Województwa, a język którym posługuje się on  musi być poprawny (także technicznie), a przy tym jasny, klarowny i zrozumiały.

I taki właśnie jest.

Problem w tym, że instruktorzy nauki jazdy nie zawsze posługują się fachową terminologią, a to powoduje, że wyszkolony w ten sposób przyszły kierowca nie jest w stanie zrozumieć egzaminatora, bo nigdy nie słyszał języka, którym on się posługuje.

Testy na prawo jazdy są trudne a pytania podchwytliwe

Dziś baza pytań stosowanych w testach na prawo jazdy jest jawna. Wystarczy chodzić na teorię w OSK, przeczytać książkę i… poznać bazę egzaminacyjną. Całą.

Egzamin teoretyczny to ten rodzaj egzaminu przed którym znasz wszystkie pytania oraz wszystkie odpowiedzi. No właśnie, istotne są tu dwa słowa kluczowe: „wszystkie” oraz „poznać”. Praktyka pokazuje, że przystępujący do egzaminu teoretycznego nie potrafią… uczyć się testów na prawo jazdy ani nie znają zasad egzaminu teoretycznego. Jak uczyć się testów na prawo jazdy?

Nie rozwiązuj testu próbnego!

Przed egzaminem z teorii możesz rozwiązać test próbny. Legenda mówi, że to właśnie wówczas następuje magiczne przetasowanie pytań tak, aby na egzaminie losowane były właśnie te na które udzielono nieprawidłowych odpowiedzi na próbie.  Prawda jest taka, że ten test  jest dla Ciebie a nie dla WORD-u i nie ma wpływu na egzamin państwowy. Jego zadaniem jest zapoznanie Cię  z działaniem systemu egzaminacyjnego.

Egzaminator wprowadza w błąd

Tego egzaminatorzy robić nie mogą i nie robią. Sęk w tym, osoby przystępujące do egzaminu nie wiedzą w jaki sposób komendy do zmiany kierunku jazdy będą wydawane, a są aż trzy ich rodzaje:

  1. Na skrzyżowaniu (na najbliższym skrzyżowaniu…) proszę skręcić w lewo. Z pozoru prosta komenda może spowodować odrobinkę zamieszania w warunkach stresu egzaminacyjnego. Skręcenie na stację paliw, do sklepu czy innego obiektu przydrożnego będzie błędem egzaminacyjnym, bowiem uliczka prowadząca tam w świetle przepisów kodeksu drogowego skrzyżowaniem nie jest. Skrzyżowania zazwyczaj poprzedzają znaki ustalające pierwszeństwo przejazdu, jeśli więc mijasz któryś z nich, możesz być pewien, że zbliżasz się do „najbliższego” skrzyżowania.
  2. Na najbliższym skrzyżowaniu pojedziemy w kierunku… (no powiedzmy Telatyna) I tu pada nazwa miejscowości czy osiedla. Słysząc taką komendę stosujemy się wskazaniami znaków informacyjnych.
  3. Brak komendy. Zdarza się, że egzaminator podczas zbliżania się do skrzyżowanie nie wyda żadnej komendy. To żadna pułapka egzaminacyjna – kierować się wówczas należy znakami zakazu i/lub nakazu określającymi kierunek jazdy przez skrzyżowanie. Pamiętaj, że zignorowanie znaku zakaz wjazdu czy nakaz jazdy w określonym kierunku może być przyczyną przerwania egzaminu na prawo jazdy.

Codziennie aktualizowana baza pytań

To byłaby prawda, gdyby nie fakt, że ostatnie powiększenie puli egzaminacyjnej miało miejsce – uwaga – w lutym 2017 roku. Jeśli jakiś wydawca obiecuje Ci „codziennie aktualizowaną bazę pytań” to najzwyczajniej w świecie oszukuje Cię. Albo sprzedaje bubla aktualizując go codziennie poprzez poprawienie felernych pytań.

Egzaminator, który się uwziął

Błędów na egzaminie możesz zrobić tyle ile jest zadań egzaminacyjnych, ale pod dwoma warunkami:

  1. Nie możesz popełnić dwóch błędów przy tym samym zadaniu.
  2. Nie możesz popełnić błędu z tzw tabeli błędów. Czytaj: Kiedy egzaminator może przerwać egzamin na prawo jazdy.

Trudno jest nierzetelnie wykonywać swoją pracę wiedząc, że jest ona nieprzerwanie rejestrowana – Twój egzamin jest przecież ciągle nagrywany. Jeśli jednak uważasz, że decyzja egzaminatora jest krzywdząca – zawsze możesz odwołać się od wyniku egzaminu na prawo jazdy.

Poczytaj też: Jak oceniają egzaminatorzy?

Z egzaminatorem nie można rozmawiać

Fakt. Ale to wyłącznie dlatego, że on wykonując swoją pracę nie może wdawać się w dyskusje czy rozmowy – jego zadaniem jest sprawdzenie Cię, czy nadajesz się do samodzielnej jazdy.

Ale to wszystko nie oznacza, że nie można dopytać się o komendę która była dla Ciebie niezrozumiała. Można, a nawet trzeba poprosić o powtórzenie komendy. Niewykonanie jej zaznaczone będzie w arkuszu egzaminacyjnym jako błąd, a ten może zaważyć na wyniku egzaminu. Egzamin na prawo jazdy to nie egzamin ze słuchu. Pytaj jeśli coś jest dla Ciebie niezrozumiałe.

Silnik nie może warczeć

Przepraszam, a co ma robić? Sapać?

Strach przed „warczeniem” silnika bywa tak silny, że osoby egzaminowane starają się ruszać bezszelestnie, czasem bez dotykania pedału gazu. Warczenie silnika nie jest niczym złym, ważne jest jednak, aby to warczenie nie przeszło w skowyt, gdy strzałka obrotomierza zawędruje w okolice 6 tyś obrotów/min. Wówczas egzaminator może mieć pewne zastrzeżenia co do umiejętności posługiwania się elementami sterowania pojazdem oraz zasad przestrzegania ekojazdy. Zresztą poczytaj: Ekojazda na egzaminie: Kiedy egzaminator może Cię oblać?.

Na egzaminie praktycznym wystarczy wykonywać zadania egzaminacyjne

Zdecydowana większość z was, jest przekonana, że na egzaminie na prawo jazdy w ruchu miejskim wystarczy poprawnie wykonać kilka-, kilkanaście zadań egzaminacyjnych aby zdobyć upragnione prawko. Okazuje się jednak, że egzaminatora przede wszystkim interesuje Twoja technika jazdy, w dalszej kolejności oceniana jest poprawność wykonywania zadań egzaminacyjnych:

§ 23. 1. Część praktyczna egzaminu państwowego polega na: (…) wykonaniu, zgodnie z przepisami ruchu drogowego i techniką kierowania pojazdem, w ruchu drogowym zadań
egzaminacyjnych

wykonaniu, zgodnie z przepisami ruchu drogowego i techniką kierowania pojazdem, w ruchu drogowym zadań egzaminacyjnych, które ustalone są w przepisach regulujących przebieg egzaminu. Same zadania to jednak nie wszystko, bowiem zgodnie z instrukcją egzaminacyjną

Egzaminator zwraca szczególną uwagę na:

a) sposób wykonywania manewrów na drodze,

b) zachowanie wobec innych uczestników ruchu drogowego,

c) umiejętność oceny potencjalnych lub rzeczywistych zagrożeń na drodze,

d) skuteczność reagowania w przypadku powstania zagrożenia,

e) sposób używania mechanizmów sterowania pojazdem.

Trudno uznać technikę kierowania za poprawną, a umiejętność posługiwania się elementami sterowania pojazdem za prawidłowe w sytuacji gdy silnik samochodu gaśnie notorycznie, a samochód panuje nad Tobą a nie Ty nad samochodem.

Wycieraczki? Daj spokój. Tego na egzaminie nie ma

Może i nie ma. Za to może spaść deszcz, a to takie paskudztwo od którego szyby na zewnątrz stają się mokre od kropelek wody, a od wewnątrz mało przejrzyste od pary wodnej. I lusterka jakieś takie są ochlapane…

Mimo, że wprost tego na egzaminie nie ma, jednak trzeba zapoznać się z takimi urządzeniami jak

  • wycieraczki
  • ogrzewanie szyby tylnej i lusterek
  • ustawienie lusterek (nie, nie na „klamki”)
  • ustawienie fotela (tak – podnosi się też jego wysokość)
  • ustawienie kierownicy (tak tak, ją też się ustawia)
  • nawiew / klimatyzacja (po co klimatyzacja w zimie? Bo osusza powietrze i przegania parę z szyb)

Jak prawidłowo ustawić fotel i lusterka? Właściwe ustawienie fotela i lusterek – to nie tylko wymóg egzaminacyjny.

Jak popełnię kolejny błąd to obleję

To zależy. Czasem wystarczy tylko jeden błąd z tabeli błędów, jeśli egzaminator uzna, że jego popełnienie spowodowało rażące naruszenie przepisów, lub zagrożenie w ruchu drogowym. Tabela błędów tutaj.

Na egzaminie możesz zrobić tyle błędów ile jest zadań egzaminacyjnych, a wynik egzaminu nadal będzie pozytywny. Ważne jest jednak, aby nie powtarzać błędów podczas wykonywania tego samego zadania egzaminacyjnego. Zobacz jak wygląda arkusz egzaminacyjny.

Musisz wiedzieć, że instrukcja egzaminacyjna przewiduje dwie kategorie błędów:

  1. Błąd który może spowodować przerwanie egzaminu na prawo jazdy – czyli błąd ze wspomnianej wcześniej tabeli błędów. Skutkiem jego popełnienia może być (ale nie musi) natychmiastowe przerwanie egzaminu, bez możliwości kontynuowania jazdy.
  2. Błąd przy zadaniu, który wcale nie musi zaważyć na wyniku egzaminu, jeśli jednak zostanie popełniony dwukrotnie podczas wykonywania tego samego zadania egzaminacyjnego (np parkowanie), wówczas wynik egzaminu jest negatywny, ale masz możliwość dalszej jazdy.

Parkowania równoległego nie ma

Jest.

Jeśli jest rzadko – nie oznacza, że go nie ma. Czytaj: Parkowanie tyłem na egzaminie. Właściwie to jakie są parkowania?

Przy okazji, wiesz kiedy egzaminator nie zaliczy parkowania?

Mając powyższe na uwadze radzimy unikać kółek wzajemnej adoracji, grup ojojojania oblanego egzaminu. Na egzamin najlepiej zabrać ulubioną muzykę / książkę / gazetkę. Cokolwiek, aby nie ulec czarnej magii.

testy na prawo jazdy

Czytaj też