Nauka jazdy: Odmożenie po koronawirusie

 

Przyłbice, maseczki, rękawiczki i alkohol w stężeniu 70 %. Odmrażamy szkolenia w naukach jazdy. 

Napisał do Was Jakub Dymowski, Właściciel i instruktor w OSK PROSTO:

Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Warszawie jako pierwszy postanowił wznowić szkolenie i egzaminowanie po okresie kwarantanny, której nasza branża poddała się dobrowolnie w duchu wzajemnego zrozumienia, empatii i dobra społecznego ,w celu przeciwdziałania pandemii koronawirusa w Polsce. 

W sektorze usług, jakimi niewątpliwie są usługi szkoleniowe my instruktorzy, wykładowcy oraz kadra zarządcza OSK postanowiliśmy w znacznej większości powstrzymać się od pracy bez żadnych odgórnych nakazów oraz wytycznych od rządzących. Zrobiliśmy to ponosząc straty nie tylko finansowe, ale te nas dotknęły najbardziej. Zrobiliśmy to, bo tak wskazywał zdrowy rozsądek. Fryzjerom, kosmetyczkom czy tatuatorom rząd zabronił pracy. Nam nie. Jednak my to zrobiliśmy samoistnie, bo mądrym ludziom nie trzeba mówić co mają robić, oni to wiedzą. Niech ktoś teraz powie, że my jako branża nie potrafimy się zjednoczyć. Potrafimy!

Naukę jazdy wznowić trzeba, a nie tylko można

Nadszedł czas kiedy możemy powoli wracać do rzeczywistości, która już nigdy nie będzie taka jak była, choćby przez fakt, że nasza świadomość został wzbogacona o nowe doświadczenia. 

Czy to oznacza, że już zawsze będziemy chodzić w maskach, gumowych rękawiczkach i oblewać się 70 % skażonym  alkoholem ? Nie. Lecz dopóki tak będzie stanowić prawo, i to będzie nas chronić przed dalszym rozwojem zachorowań to tak należy robić.  

Jak zatem rozpocząć szkolenie i wprowadzać kolejne fazy „odmrażania” skoro nawet przy szkoleniu na kat. C, C+E, D nie jesteśmy w stanie zachować od siebie 2 metrów odległości? Czy pozostanie nam już tylko jazda motocyklem? 

Nie, bo motocyklem nie przewieziemy 40 ton bananów czy sera i nie pojedziemy na wymianę outfitu naszych dzieci z zimowego na letnie. Prawo jazdy w dzisiejszych czasach jest niezbędne do funkcjonowania na pewnym poziomie. Tym bardziej, że sporo osób będzie miało teraz obawę przed poruszaniem się komunikacją zbiorową.

Uwolnijcie e-kursy. Ministerstwo: nie ma takiej potrzeby WORD-y przecież i tak stoją

Jak rozsądnie wznowić szkolenia w OSK?

Skoro jako pierwszy wystartował WORD w stolicy, pierwsze „eLki” pojawiły się już na drogach w miniony poniedziałek. Jedne szkoły były na to gotowe już po decyzji WORD-u, inne potrzebują chwilę więcej czasu na odpowiednie przygotowanie samochodów, instruktorów i sprzętu niezbędnego do szkolenia. Problem może pojawić się też ze skompletowaniem kadry instruktorskiej. Niektórzy mają po prostu obawę przed wróceniem do pracy. 

Praca nie została nam oficjalnie zakazana tak jak odbyło się to w niektórych krajach Europy, ale trzeba zrozumieć lęk niektórych przed zarażeniem. To w końcu jest jeden z najbardziej rozprzestrzeniających się wirusów. Zatem jeśli mamy wrócić do pracy należy to zrobić z odpowiednia starannością dbając o zdrowie kursantów, instruktorów i wszystkich osób które mają z nimi kontakt.

Z dnia na dzień będziemy widzieć coraz więcej samochodów z niebieskim plafonem na dachu i dumnie wyglądająca literą L , więc w związku z tym o nasze bezpieczeństwo musimy zadbać my wszyscy razem ale i każdy z nas z osobna. Mam tu na myśli instruktorów i kursantów. 

Jak przygotować wóz do boju?  

Każdy samochód powinien być przygotowany w środki do dezynfekcji oraz maseczki, przyłbice i rękawiczki dla instruktora i kursanta. Sprytny kierownik OSK z minimalnym zdolnościami marketingowymi wykorzysta to odpowiednio. Rękawiczki powinniśmy wymieniać po każdej jeździe

Jazdy nie tylko powinny odbywać się z zasłoniętymi ustami i nosem obydwu osób przebywających w pojeździe ale też przy maksymalnie, w miarę możliwości otwartych oknach. Tu akurat sytuacja meteorologiczna nam sprzyja. Samochód po każdej jeździe powinien być zdezynfekowany środkiem, który pomoże zabić wirusa składającego się głownie z białka, więc wspomniany już alkohol o mocy 70% zrobi robotę, gdyż białko przy takiej mocy zaczyna się ścinać.  Płyn do dezynfekcji należy pozostawić na co najmniej 2 min, aby proces zadziałał. Zwykły eksperyment z białkiem z jajka i alkoholem o dużej mocy może nam uświadomić jak to działa. Następnie pozostałości płynu należy usunąć. Aby instruktor nie stracił uprawnień, a kursant możliwości ich zdobycia należy samochód wywietrzyć. Inaczej przy pierwszym „dmuchaniu” wyjdzie, że co najmniej jesteśmy “wczorajsi”.

Dobrze też byłoby skrócić czas trwania jazd np. na 1h, 1,5h, lub maksymalnie 2h aby zmniejszyć do minimum czas ekspozycji wirusa. Trzy godziny jazd w tych czasach to duże wyzwanie. Dlatego dla tych co mają nieco dalej do najbliższego miejsca egzaminowania dobrą metodą byłoby zrobienie zabiegu dezynfekcji w trakcie jazd podczas przerwy. 

Samochód którym wykonujemy szkolenie powinien być poddany co jakiś czas działaniu ozonu lub promieni UV, gdyż to też jest skuteczne w zwalczaniu wirusa. 

Każdy OSK, podejmie działania takie na jakie go stać i jakie może zorganizować natomiast ja w swoim OSK PROSTO zamierzam takie właśnie działania wprowadzić. Na ta chwilę i wiedzę jaka posiadam wydają mi się one wystarczające ,natomiast zamierzam je poddawać codziennej ewaluacji. Bo zawsze można zrobić coś lepiej. Gorzej w sumie też, ale po co? Tu chodzi o nasze życie i zdrowie.

Na dzień dzisiejszy WORDy, MORDy czy PORDy nie prowadzą jeszcze egzaminów praktycznych, choć może stać się to lada dzień. Jakie decyzje podejmą dyrektorowie miejsc egzaminowania w kwestii bezpieczeństwa dowiemy się pewnie niebawem. Podejrzewam, że powstaną do tego odpowiednie regulaminy, które będą ogólnodostępne. 

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Pierwszą rzeczą o której musimy teraz myśleć podejmując szkolenie jest nasze bezpieczeństwo, już nie tylko na drodze ale też to czego nie widzimy gołym okiem. Bądźmy rozważni, aby czas kwarantanny domowej nie wrócił do nas ze zdwojoną siła. 

Niech każdy działa zgodnie z własnym sumieniem, ale też możliwościami bytowymi, bo brak jednego i drugiego może nas doprowadzić do skraju, a tego nie chce nikt.

Zdrowia dla Wszystkich. 

Jakub Dymowski

Czytaj: 

Podstawowe działania zapobiegawcze dla kursantów, instruktorów i właścicieli OSK

WORD-y wznawiają działalność

Czytaj też