Nowy znak drogowy 3D. Nie, nie jest to przejście dla pieszych

 

Przejścia dla pieszych 3D to ograny temat, dlatego zdecydowano się pójść odrobinę dalej. Czy to działa? I to jak!

Nowe znaki drogowe pojawiły się póki co w USA i Kanadzie. W miejscu ich ustawienia, a właściwie ułożenia zarejestrowano zdecydowane ograniczenie prędkości poruszających się pojazdów.

Nie wiem jak wy, ale to by mnie spowolniło! Ludzie widząc na jezdni obiekt do złudzenia przypominający dziurę zwalniają próbując ja „usidlić” , aby potem odetchnąć z ulgą, bo dziury tak naprawdę nie ma.

 

„Ta łyżka nie istnieje”

Pamiętasz ten tekst z Matrixa? (to taki film braci Wachowskich, którzy jakiś czas po jego premierze zmienili płeć stając się siostrami).

To zupełnie jak ta biegnąca za piłką dziewczynka. Ten wyznaczony w okolicy szkoły znak ma zmusić kierowców do zwolnienia. Film poniżej pokazuje, obraz widziany przez zbliżającego się kierowcę.

O ile z bliska obraz jest właściwie niepodobny do niczego, to z odległości kilkudziesięciu metrów przypomina biegnące za piłką dziecko.

Źródło: arrivealive.co.za, news.blogs.cnn.com

Czytaj też