Ograniczenie prędkości na progu zwalniającym. Wyrok sądu

 

Na jakim odcinku obowiązuje ograniczenie prędkości, w sytuacji gdy znak B-33  „ograniczenie prędkości” ustawiony jest na jednym słupku ze znakiem A-11a „próg zwalniający”? Sprawą zajął się sąd.

Czy ograniczenie prędkości wyrażone znakiem B-33 obowiązuje tylko podczas pokonywania progu zwalniającego? W tej sprawie swoje zdanie wyraził sąd.

Osoba egzaminowania w Kielcach uznała, że po przejechaniu progu zwalniającego można zwiększyć prędkość. Wynik egzaminu był negatywny, gdyż według egzaminatora było to już drugie przekroczenie prędkości. Przyszły kierowca uznał, że egzaminator ocenił go niesprawiedliwie i zwrócił się do marszałka województwa z prośbą o unieważnienie egzaminu na prawo jazdy.

Dzień w którym pękło niebo, czyli orzeczenie sądu w sprawie kierunkowskazów na rondzie

Marszałek: kursant ma rację

Marszałek przyznał rację zdającemu uznając, że ograniczenie prędkości do 20 km/h obowiązywało przed progiem i na nim i… unieważnił egzamin na prawo jazdy.

SKO: egzaminator ma rację, ale…

Decyzja marszałka nie zamknęła jednak sprawy. Egzaminator odwołał się do samorządowego kolegium odwoławczego, które częściowo przyznało mu rację. SKO zwróciło uwagę, że przepisy prawa drogowego są niejednoznaczne, stąd różne interpretacje kombinacji znaków  + .

SKO uznało, że jeśli istnieją wątpliwości w interpretacji, to należy kierować się zasadą rozstrzygania ich na korzyść strony.




Sąd Administracyjny: SKO nie ma racji

Egzaminator nie zgodził się ze stanowiskiem SKO i złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Sąd nie podzielił stanowiska SKO uznając, że znak B-33  w połączeniu ze znakiem A-11a  i tabliczką T-1  nie wskazuje lokalizacji i prędkość granicznej przejazdu przez próg. Taka kombinacja znaków więc nie dotyczy i nie ogranicza prędkości, z jaką może poruszać się pojazd na odcinku drogi zarówno zaraz przed, jak i na odcinku drogi za progiem zwalniającym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny przypomniał, że zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym:

  • ograniczenie prędkości jest odwoływane przez: skrzyżowanie, znak „koniec ograniczenia prędkości” bądź wprowadzenie innego ograniczenia prędkości – znakiem B-33, znakiem początku lub końca obszaru zabudowanego lub znakiem początku strefy zamieszkania.
  • żaden obowiązujący przepis nie przewiduje wyłączenia ograniczenia prędkości przez próg zwalniający, a zatem umieszczenie tego znaku na jednym słupku wraz ze znakiem ostrzegawczym nie ma żadnego znaczenia. Ograniczenie prędkości nie obowiązuje bowiem tylko podczas przejeżdżania progu, ale aż do odwołania.

Mając powyższe na uwadze należy zatem stosować się do przedmiotowego ograniczenia prędkości tak samo jak do każdego innego.




Uzasadnienie WSA

Nie sposób zatem przyjąć, że zamiarem organizatora ruchu w zamontowaniu progów było powodowanie sytuacji, w której pojazdy będą przyspieszać po przejechaniu progu i hamować przed kolejnym progiem. Jeżeli ograniczenie prędkości ma dotyczyć jedynie progu zwalniającego, to zarządzający ruchem powinien ustawić za każdym progiem znak odwołujący ograniczenie prędkości albo znak B-42 „koniec zakazów” ewentualnie do znaku przed progiem zamontować tabliczkę wskazującą długość odcinka drogi, na którym obowiązuje zakaz. W innym przypadku ograniczenie prędkości obowiązuje aż do odwołania. W żadnym natomiast wypadku próg zwalniający nie odwołuje zakazu wyrażonego znakiem B-33

 

 

  • sKo

    Jakieś debile w tym sądzie pracują. Autentycznie, poziom IQ <90 ??? To dlaczego np. ograniczenie prędkości na znaku obszaru zabudowanego obowiązuje na całym obszarze a nie tylko do skrzyżowania? To oczywiste, że chodzi tylko o próg zwalniający, a egzaminator to jeden z tych, którzy lubią się dopieprzyć do czegokolwiek. IMHO