Problem pomiarem prędkości

 

Policja za przekroczenie prędkości wymierza karę w postaci mandatu, sąd uniewinnia a wszystko przez urządzenie do pomiaru prędkości. Przeczytaj orzeczenia sądu w Zamościu i Lipsku.

testy na prawo jazdy

Jak podaje serwis prawonadrodze.org.pl polska policja w ogóle nie dysponuje sprzętem spełniającym wymogi metrologiczne dla przyrządów do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym określa ustawa  z dnia 11 maja 2001 r. o miarach oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie wykonawcze Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r.

Zwrócić należy uwagę przede wszystkim na dwa wymogi, określone w § 9 rozporządzenia wykonawczego Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r., których spełnienie decyduje, że dany pomiar może stanowić dowód w postępowaniu sądowym. Otóż przyrząd z urządzeniami dodatkowymi rejestrującymi powinien:

  1. rejestrować wynik pomiaru prędkości oraz datę i co najmniej godzinę i minutę wykonanego pomiaru;
  2. umożliwiać identyfikację pojazdu w sposób określony w instrukcji obsługi.

Na wyposażeniu Policji są najuboższe wersje urządzeń pomiarowych, które nie posiadają możliwości rejestrowania zdarzeń oraz identyfikacji pojazdów, którym mierzona jest prędkość. Każdy spór kierującego kwestionującego pomiar  z policjantem, który pomiaru dokonywał, kończy się tym, że policjant – nie dysponując żadnym dowodem materialnym – składa zeznania w sądzie na okoliczność, że jego pomiar był prawidłowy, a sędziowie niemal ZAWSZE takim zeznaniom dają wiarę i wydają wyroki skazujące.  Do wyjątkowych należą takie orzeczenia, jak wyrok SO w Zamościu:

Apelacja obwinionego oraz jej wniosek są zasadne. Uzupełniony przez Sąd Okręgowy w postępowaniu odwoławczym materiał dowodowy o opinię biegłego z zakresu technologii pomiaru prędkości pojazdów J. T. potwierdził zarzut dokonania błędnych ustaleń faktycznych odnośnie do rzeczywistego przekroczenia przez obwinionego dopuszczalnej administracyjnie w terenie zabudowanym prędkości. Owo ustalenie należy uznawać za błędne wobec podważenia przez biegłego J. T. poprawności dokonania pomiaru prędkości. Mianowicie, biegły ten podważył przekonanie (a tym samym i oparte na nim ustalenia), zeznających w sprawie w charakterze świadków funkcjonariuszy Policji dokonujących czynności kontrolno pomiarowych w osobach B. K. i A. P. co do tego, że dysponując laserowym miernikiem prędkości ULTRALYTE LTI 20-20 100 LR byli w stanie dokonywać precyzyjnych pomiarów prędkości poszczególnych pojazdów, a to dzięki optycznemu celownikowi umożliwiającemu wybór dowolnego celu na drodze, niezależnie od liczby pojazdów oraz pasów ruchu (zob. fabryczna instrukcja obsługi laserowego miernika prędkości k. 56 – 58). Otóż, jak wynika z rzeczonej opinii, punkt celowniczy widoczny w wizjerze przyrządu ULTRALYTE LTI 20-20 w rzeczywistości nie jest wcale obrazem promienia lasera (które pozostaje w zakresie światła podczerwonego niewidocznego dla ludzkiego oka), lecz symulowanym punktem celowniczym, który jest tworzony w wizjerze przyrządu i może w zasadniczy sposób odbiegać od rzeczywistego miejsca padania wiązki pomiarowej. W szczególności, rozmiar punktu celowniczego nie odzwierciedla rzeczywistego rozmiaru wiązki pomiarowej. Światło laserowe używane przez przyrząd ma duże skupienie, nie mniej jednak wraz z odległością od przyrządu wiązka światła ulega tzw. dywergencji (rozbieżności), która dla tego przyrządu wynosi nie więcej, jak 2,07 miliradiana. Powyższe oznacza, że w odległości 500 metrów od przyrządu wiązka pomiarowa ma średnicę co najmniej jednego metra. Tak więc w zależności od odległości namierzanego pojazdu punkt celowniczy ukazywany w wizjerze może być większy niż rzeczywisty rozmiar wiązki, co określa zależność, że dla celów bliskich jest większy, zaś dla celów dalekich mniejszy.

Całość orzeczenia tutaj.

Postanowienie sądu w Lipsku

Czym mierzy policja?

Czym policja mierzy prędkość? Czytaj tutaj.

Całość artykułu tutaj,

Czytaj też