Rząd w związku z epidemią koronawirusa może przejąć nasze samochody

 

Stan zagrożenia epidemicznego daje rządowi możliwość wydania rozporządzenia nakazującego udostępnianie środków transportu, ale nie tylko środków transportu.

Czym jest stan zagrożenia epidemicznego?

Definicję znajdziemy w ustawie o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi:

Stan zagrożenia epidemicznego to sytuacja prawną wprowadzona na danym obszarze w związku z ryzykiem wystąpienia epidemii w celu podjęcia określonych w ustawie działań zapobiegawczych.

Czytaj też:

Rząd może sięgnąć po nasze samochody i lokale

W cytowanej wyżej ustawie czytamy, że:

Stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii na obszarze województwa lub jego części ogłasza i odwołuje wojewoda, w drodze rozporządzenia, na wniosek państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego.

Jeżeli zagrożenie epidemiczne lub epidemia występuje na obszarze więcej niż jednego województwa, stan zagrożenia epidemicznego lub stan epidemii ogłasza i odwołuje, w drodze rozporządzenia, minister właściwy do spraw zdrowia w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw administracji publicznej, na wniosek Głównego Inspektora Sanitarnego

W zasadzie wymienione wyżej możliwości już wprowadzono w życie. W dalszej kolejności rząd drogą rozporządzenia może wydać

nakaz udostępnienia nieruchomości, lokali, terenów i dostarczenia środków transportu do działań przeciwepidemicznych przewidzianych planami przeciwepidemicznymi

 …a to oznacza, że oprócz żądania udostępniania środków transportu rząd może zechcieć skorzystać z naszych lokali, placów, czy działek.

Nie jest to pusty zapis

Interia powołując się na informacje od swoich czytelników podaje, że niektórzy wójtowie i prezydenci miast już zaczęli wysyłanie listów informujących, że  WKU (Wojskowa Komenda Uzupełnień) może przejąć „samochód (…) w razie ogłoszenia mobilizacji lub na wypadek wojny w ramach świadczeń rzeczowych na rzecz uzupełnienia etatowych potrzeb mobilizacyjnych Sił Zbrojnych RP”. Takie pisma nie nie powołują się wprawdzie na zapisy rozporządzeń wydawanych do ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, pokazują jednak możliwość przejęcia naszych samochodów jest brana pod uwagę na poważnie.

Wojsko raczej nie zainteresuje się samochodami osobowymi, ale posiadacze pojazdów ciężarowych czy autobusów mogą być w zasięgu zainteresowania WKU. Z drugiej jednak strony – do przewiezienia rodzącej z powodzeniem nada się nasza KIA Rio czy inne Baleno. Posiadacze VW Up! i Skody CityGo mogą być jednak spokojni 😉

testy na prawo jazdy

Czytaj też