Stracił prawo jazdy, przyszedł pijany na egzamin

 

Stres czy głupota? Stracił prawo jazdy za jazdę po alkoholu, po dwóch latach postanowił odzyskać prawo jazdy i stawił się w WORD. Czujny egzaminator wyczuł alkohol. Jak się okazało niedoszły kierowca wydmuchał ponad pół promila.

5 lat więzienia

Teraz usłyszy zarzuty kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Grozić mu może kara do 5 lat pozbawienia wolności a także wieloletni zakaz kierowania pojazdami i wysoka grzywna.

Przerwany egzamin

Jak podaje tvn24 egzaminator wyczuł alkohol już w trakcie egzaminu praktycznego. Gdy wyczuł woń alkoholu przerwał egzamin i poprosił zdającego o zajęcie miejsca dla pasażera. O zdarzeniu została powiadomiona policja.

 

Czytaj też