Szkoły podnoszą ceny kursów nauki jazdy

 

Kursy nauki jazdy systematycznie drożeją. Nie są to wprawdzie zmiany skokowe, jednak wyraźny trend jest zarysowany – za prawo jazdy trzeba płacić drożej, a może być jeszcze drożej.

Właściciele części szkół nauki jazdy dostrzegli, że ich klienci szukają jakości szkolenia, a tej niedorzeczna cena nie jest w stanie zagwarantować. Podwyżki cen kursów nauki jazdy może nie są dobrą informacją dla przyszłych kierowców, jednak w na dłuższą metę wyjdą im na dobre.

Nauka jazdy na Grouponie

Kapitalną okazję można znaleźć na Grouponie. Zupełnie wyjątkowy kurs za jedyne 999 zł.

Oczywiście szkoła jazdy musi od tej kwoty odprowadzić prowizję dla pośrednika. Ile pozostanie? Niewiele. Niewiele na szkolenie, nie mówiąc już o zarobku.

Przyjdź i zapisz się

Zdarzają się i takie oferty fejsbuczkowe. Można zrobić własnego Groupona bez oddawania prowizji pośrednikowi.

Ile kosztuje prawdziwy kurs nauki jazdy?

Kurs nauki jazdy to wbrew pozorom droga zabawa. Podstawowe narzędzie instruktora, czyli samochód szkoleniowy to wydatek rzędu ok 50 tyś zł. Auto musi być nowe. Najnowsze.  W przetargach WORD wygrywają właśnie najnowsze modele samochodów, nie jakieś tam stare Clio.

A przecież wszyscy chcą jeździć tym samym autem jaki używany jest na egzaminach państwowych.

Trzeba też zapłacić instruktorowi . Ile on zarabia?  A to już zależy od wielu czynników min:

  • ceny kursu
  • kwalifikacji
  • doświadczenia/wyników zdawalności
  • popularności wśród kursantów

Poziom wynagrodzenia jak widać uzależniony jest od wielu czynników, ale nie czarujmy się – cena kursu jest czynnikiem decydującym.

Przy niskiej cenie kursu właściciel nauki jazdy nie będzie miał po prostu z czego wypłacić godziwego wynagrodzenia

Aż 30% ankietowanych instruktorów przyznało, że ich wynagrodzenie za godzinę ciężkiej pracy otrzymuje… do 12 zł. To już lepiej pracować na kasie w supermarkecie, albo zagrać rolę św. Mikołaja w akcji promocyjnej czekoladek.

Tanie kursy są spoko?

Zatem, drodzy kursanci – wybierajmy najtańsze kursy.

Tylko nie płaczcie później, że czegoś Was w nauce jazdy czegoś-tam nie było, nie dostaliście materiałów do kursu (albo otrzymaliście jakieś cholera-wie-jakie na pendrive), a Wasz instruktor na 12. godzinie był taki wymordowany, że nie miał siły już Wam tłumaczyć. Zresztą – komu by się chciało w kołchodzie za 9 zł/h. Albo i mniej.

Uwaga na tanie kursy nauki jazdy

Cenę najniższą proponują jedynie te szkoły nauki jazdy, które nie mają kompletnie nic do zaoferowania.

Urzędowa cena minimalna

Od jakiegoś czasu mówi się o wprowadzeniu ceny minimalnej za kurs nauki jazdy. Autorzy uzasadniają swój pomysł:

Wprowadzenie minimalnych stawek cenowych w szkoleniu kandydatów na kierowców efektywnie zmobilizuje przedsiębiorców do realizacji prawnie wymaganych standardów szkolenia, a organom kontrolnym zapewni łatwe ujawnianie ewentualnych nieprawidłowości i w konsekwencji ich egzekwowanie oraz sankcjonowanie.

Wprowadzenie minimalnych stawek umożliwiłoby także podjęcie prac nad precyzyjniejszą standaryzacją procesu dydaktycznego, a następnie łatwe wdrożenie opracowanych standardów. Dzięki temu byłaby możliwość zastosowania bardziej szczegółowych i ujednoliconych wymagań w zakresie środków dydaktycznych oraz infrastruktury technicznej a także właściwej i efektywnej metodyki nauczania.

Proces szkolenia powinien przebiegać w identyczny i gwarantujący wysoką jakość sposób niezależnie od wielkości ośrodka szkolenia kierowców oraz od miejsca jego położenia na terytorium Polski. Byłoby to korzystne dla kandydatów na kierowców, gdyż umożliwiłoby uzyskanie tego samego poziomu wiedzy i umiejętności w każdym legalnie funkcjonującym ośrodku szkolenia

Czytaj: Ile zarabia egzaminator?

 

Czytaj też