Nosz kurrrr…,czyli nauka jazdy, stres, emocje, zmiana OSK i dlaczego warto było

 

 Nie ma celu , którego nie można osiągnąć. Trzeba jedynie znaleźć do niego właściwą drogę – czyli kapitalny kogoś, kto przebył długą i wyboistą drogę do swojego prawa jazdy. Ale najpierw trzeba było zmoknąć na przystanku w oczekiwaniu na autobus 😉

Więcej

Nauka jazdy to biznes wymykający się prawom ekonomii

 

 Gdyby nauka jazdy była psem, z całą pewnością uganiałaby się za własnym ogonem. Ale akurat nie to jest najgroźniejsze. Coraz więcej psów bezmyślnie wbiega na ulicę ginąc pod kołami nadjeżdżających pojazdów. Tylko, że nauka jazdy psem nie jest, ale branża zaczyna podejmować coraz dziwniejsze kroki prowadzące do samounicestwienia.

Więcej