Zachorowań na COVID-19 jest więcej, niż podają oficjalne statystyki. Dlaczego?

 

Aktualne dane dotyczące rozprzestrzeniania się koronowirusa nie są… aktualne.

Prawdziwego wysypu zachorowań na chorobę COVID-19, spowodowaną koronawirusem SARS-Cov-2 należy spodziewać się na początku przyszłego tygodnia. Podawane do publicznej wiadomości statystyki zachorowalności dotyczą właściwie ilości chorych w dniu, w którym poddano ich testowi, a przecież uzyskanie wyniku zajmuje nawet kilka dni. 

Statystyki nie są – bo nie mogą być aktualne, więc nie odzwierciedlają rzeczywistej liczby zachorowań w dniu kiedy je opublikowano.

Jak zrobić skuteczny i tani płyn do dezynfekcji?

Austria zakazuje zgromadzeń powyżej 5 osób

W Polsce obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób i choć taka ilość osób w sali wykładowej jest marzeniem większości właścicieli szkół nauki jazdy, to zakaz ten odzwierciedla stan zagrożenia epidemiologicznego, szczególnie, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że samochód jest doskonałym wektorem koronawirusa SARS-Cov-2. Poważnie należy wziąć pod uwagę możliwość zawieszenia zajęć dydaktycznych w szkole nauki jazdy. Część właścicieli ośrodków szkolenia kierowców decyzję o czasowym zawieszeniu działalności OSK podjęło już w piątek 13-go marca.

E-kurs zamiast wykładów

Tej formy prowadzenia zajęć wprawdzie nie można wpisać do karty przeprowadzanych zajęć, a przerwane/odłożone wykłady i tak trzeba będzie zrealizować. Warto jednak wykorzystać np e-kurs zdamyto, aby utrzymać aktywność kursantów unikając jednocześnie przerw w nauczaniu.

Sprawdź, czy koronawirus jest w Twoim mieście

W podjęciu decyzji o zawieszeniu szkolenia pomoże ta mapa.

Czytaj też